Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

31 października 2008

Croissants

Do tego przepisu podchodziłam już trzeci raz... I w końcu się udało tak jak być powinno :) Croissants bardzo ładnie się rozwarstwiły, i pięknie wyrosły, choć powiem, że się nieźle namęczyłam z wałkowaniem ciasta bo było jak z twardej gumy... Powiem, że nawet musiałam korzystać z pomocy mojego Mężczyzny przy wałkowaniu.
Przepis z dokładnymi zdjęciami znajdziecie na blogu Moje wypieki w zakładce z ciastami francuskimi i półfrancuskimi.
Ja niestety zdjęć nie robiłam, bo jakoś nie wierzyłam, że mi się udadzą... Och cóż za brak wiary w swoje własne zdolności :)
Następnym razem zrobię zdjęcia poszczególnych etapów i z pewnością zamieszczę :)


Składniki:
15g masła
210 g mąki pszennej typ 450 (ja użyłam 650)
5g drożdży
85 ml wody letniej
4g soli
30g cukru
125 g masła
1,5 łyżeczki mleka w proszku

I. 15g masła rozpuszczamy w rondelku. Drożdże rozrabiamy z wodą i odrobiną cukru odstawiamy do wyrośnięcia. Do miski wsypujemy wszystkie składniki sypkie (mąkę, cukier, mleko w proszku, sól) dodać przestudzone masło i wyrośnięte drożdże. Wyrobić ciasto, które powinno być sztywne. Jeśli jest zbyt sztywne, można dodać odrobinę wody.
Ciasto w miseczce przykrywamy folią lub ściereczką i odstawiamy na 90 minut do podwojenia objętości.
Gdy wyrośnie uderzamy pięścią, aby opadło i ulotnił się CO2, powstający podczas fermentacji. Ponownie przykrywamy i wstawiamy do lodówki na godzinę, aż wyrośnie. Po godzinie ponownie odgazować, zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika na 30 minut.

II. Pozostałe 125g masła utrzeć na puszystą masę. Ciasto po wyjęciu z zamrażalnika rozwałkować w postaci perostokątu dłuższy bok powinien być 3x dłuższy od krótszego. Nie rozwałkowywać zbyt cienko bo masło wypłynie :)
Na środek prostokąta wykładamy połowę masła, pozostawiając po 1-1,5 cm wolnej przestrzeni przy brzegach, aby móc zlepić ciasto. Ciasto składamy dwukrotnie 1,3 ilości ciasta od góry, do środka i 1,3 ciasta od dołu do środka. Dokładnie zlepiamy ciasto obracamy o 90o i wałkujemy.
Następnie znów składamy, zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika na 30 minut, a później do lodówki na godzinę.

Po tym czasie z drugą połową masła postępujemy tak jak z pierwszą, wykładamy na ciasto, składamy, wałkujemy, składami i wkładami do zamrażalnika na 30 minut, następnie do lodówki na godzinę.

Masło nie powinno połączyć się z ciastem, tylko powinno tworzyć przerwy między warstwami ciasta.

Po godzinnym leżakowaniu w lodówce można rozwałkować ciasto i wykrajać trójkąty, które zwijamy w rogaliki od podstawy do wierzchołka, na początku dość luźno, na końcu już ściślej.
Ciasto można również pozostawić do 3 dni w lodówce.

Wykrojone rogaliki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy roztrzepanym żółtkiem i pozostawiamy do wyrośnięcia na godzinę.
Rozgrzewamy piekarnik do 220oC i w tej temperaturze pieczemy rogaliki przez 5 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 190oC i pieczemy przez następne 10 minut.


Przy zwijaniu u podstawy można nałożyć po łyżeczce nutelli :) Ja tak zrobiłam i są pyszne.

Brak komentarzy:

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails