Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

05 listopada 2008

Zraziki cielęce po Węgiersku

W związku z trwającym festiwalem kuchni polskiej, chciałam na obiad przyrządzić coś stricte polskiego. Sięgnęłam więc po swoją Księgę z przepisami Kuchni Polskiej, i jak na ironię znalazłam w niej znakomity przepis na przyrządzenie Zrazików cielęcych po Węgiersku! No cóż, przynajmniej starałam się nawiązać do naszego wspólnego gotowania po Polsku :D

Składniki:
500g cielęciny bez kości
1 cebula
szklanka wody i pół kostki rosołowej (lub szklanka rosołu)
2 duże łyżki koncentratu pomidorowego
płaska łyżeczka słodkiej papryki
szczypta chilli
1/2 szklanki śmietany
łyżeczka mąki
olej

Mięso należy umyć i osuszyć ściereczką. Następnie kroimy je w poprzek włókien na 1 centymetrowe plastry, każdy z plastrów lekko rozbijamy dłonią lub zwilżonym wodą tłuczkiem. Oprószamy solą, pieprzem oraz mąką, smażymy plastry na gorącym tłuszczu, rumieniąc z obu stron. Mięso należy przełożyć do rondla, a na pozostałym tłuszczu smażymy posiekaną w drobną kosteczkę cebulę, dodajemy ją do mięsa. Całość zalewamy szklanką ciepłej wody z rozpuszczoną kostką rosołową i dusimy, pod przykryciem przez 15 minut. Gdy mięsko jest prawie miękkie dodajemy koncentrat pomidorowy, paprykę oraz śmietanę wymieszoną z łyżeczką mąką i dalej gotujemy ok. 2 minuty.
Można podawać z makaronem lub młodymi ziemniaczkami.
Smacznego :)

Brak komentarzy:

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails