Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

13 marca 2009

Pączki po raz kolejny :)

Pączki to ulubiony deser mojego Ukochanego ( i nie tylko ;), dlatego też robię je średnio 2 razy w miesiącu.
Dziś przyszła pora na kolejny przepis na pączki... w ten oto sposób przetestowałam już trzy :) Ten przepis pochodzi z
bloga Agatki pączuszki zrobiłam w wersji tradycyjnej oraz na parze. Zarówno jedne jak i drugie są bardzo smaczne :)

Składaniki: na ok 40 sztuk
40g świeżych drożdży
450ml ciepłego mleka

3 jajka

140g cukru

120g roztopionego, ostudzonego masła

1100g mąki

płaska łyżka soli

konfitura
cukier puder
1l oleju do smażenia

Drożdże rozprowadzamy w 100ml mleka z dodatkiem łyżeczki cukru i mąki. Odstawiamy na chwilkę aby ruszyły. W tym czasie przesiewamy do miski mąkę z solą. Pozostałe mleko dokładnie mieszamy z jajkami i cukrem i dodajemy do mąki. Następnie dolewamy drożdże i wyrabiamy dodając stopniowo masło (bardzo dobrze do tego służy mikser z końcówkami do wyrabiania ciasta). Gdy składniki się połączą, wykładamy ciasto na blat i wyrabiamy ręcznie przez 5-10 minut odkładamy na 10 minut i ponownie wyrabiamy. Następnie jeśli nie mamy wystarczająco dużej miski dzielimy ciasto na dwie części wkładamy do misek nasmarowanych delikatnie olejem i odstawiamy na 1-1,5h do wyrośnięcia. Po tym czasie wałkujemy ciasto na grubość ok 1-1,5 cm i wykrawamy szklanką okręgi, układamy je na ściereczce i przykładamy kolejną i czekamy jakieś 30 minut aż się napuszą. Po tym czasie rozgrzewamy tłuszcz i smażymy pączki po 1-2 minuty na każdą stronę. Po usmażeniu odsączamy pączki na ręcznikach papierowych i po przestudzeniu nadziewamy marmoladą lub dżemem za pomocą szprycy. Można również tak jak ja kilka pączuszków przygotować na parze parując je przez 6-7 minut i następnie nadziać.
Na koniec posypujemy wszystkie pączki cukrem pudrem.

Smacznego :)
I pączuszki na parze :)

7 komentarzy:

olalala pisze...

Mmm, pączki :)... Są pyszne! A te na parze smakują jak pyzy, czy do czego je można porównać :)?

Anulka pisze...

hm... smakują jak pączki tylko mają delikatniejszy smak, nie są tak wyraziste jak te smażone na oleju, jak dla mnie pyszne :)

reve82 pisze...

super pomysł z tym "upieczeniem na parze"

asieja pisze...

jakie one piękne,upudrowane, rumiane:-)

Konsti pisze...

Zaintrygowals mnie tymi paczkami na parze... Kiedys na pewno sprobuje! Pozdrawiam.

majana pisze...

Fajne pączusie ! Mówisz,ze dwa razy na miesiąc robisz pączki? WoW! :)) Piękne są :)

Notme pisze...

Smakowite zarówno te smażone w oleju jak i te na parze, pycha. :)

Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails