Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

31 października 2009

Wiśniówka

Jakiś czas temu nastawiłam Wiśnióweczkę, a dwa tygodnie temu przelałam ją do butelek... smakuje jak słodziutkie czerwone wino... a z colą to super drink... ale nie radzę mieszać z innymi alkoholami, bo może się to źle skończyć.
Przepis znalazłam u Ptasi.

Składniki:
wiśnie (ilość dowolna) ok. 750g na 1 słoik
słoiki litrowe
cukier
spirytus

Słoiczki myjemy i suszymy. Wypełniamy do pełna umytymi i osuszonymi, nie wydrylowanymi wiśniami. Owoce muszą być dojrzałe i jak najładniejsze, aby wiśniówka była pyszna. Owoce w słoiku zasypujemy cukrem do pełna, powinien wypełnić szczeliny między owocami. Słoiki odstawiamy do piwnicy na 3 tygodnie. W tym czasie co 2-3 dni delikatnie przekręcamy słoiczki kilkukrotnie do góry dnem (nie wstrząsamy) i odgazowujemy (odkręcamy nakrętkę na chwilkę i ponownie zakręcamy), aby uniknąć niekontrolowanego wybuchu w piwnicy.
Po 3 tygodniach w słoiczkach zrobi się odrobina miejsca dzięki czemu zmieści się spirytus... zalewany do pełna i odstawiamy na kolejne 2 tygodnie. Wówczas nie trzeba już nic robić tylko czekamy, aż wiśnióweczka będzie gotowa.
Po 2 tygodniach, odcedzamy wisienki a wiśniówkę przelewamy do butelek... i już można się delektować :)

Brak komentarzy:

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails