Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

31 grudnia 2009

Nowy Rok

Rowy Rok już tuż tuż depcze mi po piętach... a ja całkiem nie ogarnięta jeszcze, trzeba się chyba wyszykować i jakoś przywitać ten Nowy i pożegnać Stary.

Życzę Wam Moi Mili aby Nowy Rok przyniósł Nam
dni Ogromnego Szczęścia i tych małych Radości,
jak najmniej smutków i mnóstwo Szczerości :)
Aby w Naszych Kuchniach pojawiały się same Pyszności

I byśmy witali w Naszych domach samych Ukochanych Gości :)

Pysznego Szampana i Zabawy do Rana :)

To by było na tyle :) Ale poleciałam rymem :)

25 grudnia 2009

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku

Przepraszam, że troszkę spóźnione, ale z powodu wyjazdu mam mały poślizg :)

Życzę Wam wszystkim
W Bożego Narodzenia dni urocze.
Niechaj szczęściem serce gra.
Niech Zdrowie dobre Was otoczy,
I na dni przyszłości trwa.
Niech te Święta przyniosą Wam
Bożej Łaski, Spokoju, Radości.
A Nowy Rok niech spełni marzenia ukryte na dnie Serca :)

20 grudnia 2009

Piernikowe upominki

Dziś zrobiłam pierniczkowe upominki dla najbliższych :) Wyglądają jak małe ślicznie zapakowane choineczki :) Zrobiłam je z trzech wielkości pierniczków, na spód poszło 6 serduszek ustawionych tak aby ogonki tworzyły rogi gwiazdki na to 5 średnich gwiazdek i na końcu 4 mini serduszka. Wszystkie pysznie polukrowane :)

Uważam, że to bardzo ładny upominek i każdego takie małe słodkie co nieco ucieszy :)

17 grudnia 2009

Świąteczne ciasteczka dla Mikołaja

Dziś po raz ostatni w tym roku byłam na zajęciach :) W związku z tym dość wcześnie wróciłam do domu i nie miałam co zrobić z wolnym czasem... postanowiłam więc upiec ciasteczka :D

Składniki:
1,5 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100g margaryny

1/2 szklanki cukru pudru

3 łyżki wody
1 łyżeczka aromatu (u mnie śmietankowy)

Wszystkie składniki dokładnie ze sobą łączymy, powstanie mięciutkie i delikatne ciasto. Wkładamy je na godzinę do lodówki, lub pół godziny do zamrażalnika.
Po tym czasie blat podsypujemy obficie mąką, wałkujemy ciasto na grubość ok. 0,5 cm i wykrawamy ciasteczka. Układamy je na blaszce i pieczemy ok. 10 minut w 200oC. Powinny byc lekko rumiane.
Zajadać z zimnym mlekiem tak jak Mikołaj lubi najbardziej :)

16 grudnia 2009

Drożdżówki z wiśniami

W związku z tym, że na święta jedziemy z moim T. do jego rodziców muszę jak najbardziej opróżnić zamrażalnik, a ponieważ mam dużo mrożonych owoców, część z nich też muszę się pozbyć... ponieważ Mama T. będzie niepocieszona jak weźmiemy od Nich za mało zapasów. Zrobiłam, więc dziś pyszne drożdżowe bułeczki z wiśniami i kruszonką... lepsze od tych z Tyrolskiej (kto z Olsztyna ten zrozumie). Nawet mój pies oblizywał się na sam widok bułeczek :)

Składniki:
0,6 kg mąki
1 opakowanie suszonych drożdży
1 jajko
6 czubatych łyżek cukru
2 łyżki cukru (do drożdży)
1 łyżka mąki (do drożdży)
1 szklanka ciepłego mleka
2 łyżki wody
3 łyżki roztopionego masła
1 łyżeczka soli

Wiśnie ok. 0,5 kg

Kruszonka:
100g masła
10 czubatych łyżek mąki
8 łyżek cukru

Drożdże przysypać cukrem, mąką i zalać ciepłym mlekiem. W misce mieszamy mąkę, cukier, jajko, sól, wodę, dodajemy wyrośnięte drożdże i wyrabiamy, na koniec dodajemy rozpuszczone masło.
Dobrze wyrobione elastyczne ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę (do podwojenia objętości).
Po tym czasie przenosimy ciasto na blat, formujemy z niego gruby wałek i kroimy go na 14-15 plastrów, każdy z nich lekko spłaszczamy formując podłużne "jajko". Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, na każdej bułeczce układamy sporą ilość wiśni (zostawiając po 0,5 cm wolnego ciasta od brzegu). Buleczki odstawiamy na 30 minut do napuszenia.
Robimy kruszonkę (ucierając wszystkie składniki palcami aż powstanie wilgotny piasek, który skleja się jak się ściśnie).
Bułeczki posypujemy z wierzchu kruszonką (dużo kruszonki) wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180oC pieczemy aż się lekko zarumienią a po nakłuciu patyczek będzie suchy.

Smacznego :)

13 grudnia 2009

Kanelbullar i świąteczne origami

Dziś po raz pierwszy wzięłam udział w Weekendowej Piekarni i bardzo jestem szczęśliwa. Gospodyni zaproponowała nam bowiem do upieczenia przepyszne szwedzki bułeczki pachnące cynamonem. Pierwsze co mnie zdziwiło to był brak jajek w przepisie, a drugie to niesamowita miękkość bułeczek (jak to było kiedyś w reklamie "miękkie jak KACZUSZKA").
Bułeczki są przepyszne a u mnie na dodatek powstała z nich bardzo ładna choinka udekorowana gwiazdką którą sama wykonałam z papieru i odrobiny złotej farby akrylowej :)

Składniki na ok. 60 bułeczek:
Ciasto

50g świeżych drożdży
1/2 litra mleka "ciepłego na palec"
150-200g niesolonego masła o pokojowej temperaturze
1 decylitr cukru (100-120g)
malutka łyżeczka soli (na złamanie smaku)
1-2 łyżeczki mielonego lub utłuczonego w moździerzu kardamonu
14 decylitrów pszennej mąki dobrego gatunku (800-850g)

Nadzienie

200-300g masła (patrz wyżej)
1,5 decylitra cukru (150g)
4-6 łyżek cynamonu

Jeśli chcemy mieć wersję troszkę bardziej luksusową to można zetrzeć trochę masy migdałowej na nadzienie

Do posmarowania

jajka rozbełtane (zaczynam od 2, jak trzeba "dobijam")
perłowy cukier (taki gruby)
ew. lukier coby było bardziej świątecznie (przyp. Polki)

Rozpuścić drożdże w mleku z roztopionym masłem, dodać cukier, sól, kardamon i prawie całą mąkę - na wyczucie...
Wyrobić ciasto, aż się będzie błyszczało i będzie elastyczne.
Zostawić do wyrośnięcia na około 30-60 min (czasem mi się "zapomni" i ono sobie tak rośnie i rośnie.... )
Po wyrośnięciu delikatnie wyrobić, podzielić na dwie części, uformować w duże buły i dać im odpocząć minutkę lub dwie.

W międzyczasie wymieszać nadzienie.

Każdy kawałek ciasta rozwałkować na prostokąty z raczej prostymi brzegami :-)) (c:a 60X25 cm). Podnieść ciasto od czasu do czasu i podsypać mąką -nie będzie się kleiło do stołu.
Rozprowadzić nadzienie - po prostu posmarować każdy prostokąt tą cynamonową masą (im jej więcej tym lepsze buły).
Każdy z rulonów podzielić na 30 kawałków - czyli jak zwiniemy z tej długiej strony to około 2cm każdy kawałek powinien mieć.
Niech sobie teraz buły rosną pół godziny...
Piekarnik nagrzać do temp. 250 st.C.
Można "macnąć" bułę, jak się ciasto szybko podnosi to wyrosło dostatecznie.
Posmarować rozbełtanym jajem i posypać perłowym cukrem.
Piec około 5-8 min, ale zerkać na ciasto!
Niech sobie ciut przestygną pod ściereczką...
A to wersja dla Świętego Mikołaja (choć niestety nie doczeka).
A teraz mała instrukcja origami jeśli ktoś chciałby się tak pobawić jak ja :))
Składniki:
na gwiazdki o średnicy ok. 9,5 cm
8 prostokątów z papieru o wymiarach 3x6 cm
klej do papieru

Prostokąt składamy na pół wzdłuż a następnie w szerz aby powstał kwadrat 3x3 cm. Następnie górne rogi zaginamy do osi i rozginamy. Dzięki temu będziemy mogli rogi wcisnąć do środka (tworząc tak jakby domek).Narożniki po obu stronach zaginamy do siebie (polecam je podkleić klejem aby się nie rozkładały). Następnie zginamy w połowie dolny trójkąt, przytrzymujemy za niego palcem na blacie i rozchylamy dwie płaszczyzny formy tak aby uzyskać kształt przypominający kokardkę.
Z pozostałych siedmiu elementów robimy takie same kokardki. Montaż gwiazdki polega na naklejaniu kolejnych kokardek na siebie odsuwając od osi. Ósmy element układamy na siódmym, ale druga połowa musi się znaleźć się pod pierwszą kokardką.Kokardki można pomalować na różne kolory (u mnie złoty) i udekorować nimi choinkę, kartki z życzeniami, opakowania prezentów, kwiatki itp.

12 grudnia 2009

Piernikowe Wariacje

Ostatnio przeglądałam Wasze blogi i co raz więcej tam pierniczków pięknie udekorowanych i bombek z lukru i domków z piernika. Ja odkładałam to moje pierniczkowanie w czasie z powodu nauki. Wczoraj jednak tak mnie jakoś natchnęło i jest... pierwszy w moim życiu domek z piernika :D Jestem niesamowicie szczęśliwa z tego powodu, że domek mi się udał, może to nie jest takie dzieło sztuki jak u niektórych z Was, ale praktyka czyni mistrza i za rok domek będzie ładniejszy, a za dwa to już całkiem łady, a być może za 10 będę robiła takie domki dla całej rodziny :)

Domek i pierniczki zrobiłam z przepisu podanego przez Agatę w jej Kuchni :)
Piernika wałkujemy na grubość ok. 7 mm przenosimy na papier do pieczenia i na nim wykrawamy dach, ściany i podłoża (z wcześniej przygotowanych szablonów) następnie papier przenosimy na blaszkę i pieczemy w 180oC przez ok. 10 minut. Odstawiamy do wystudzenia, żeby pierniki stwardniały.
W międzyczasie przygotowujemy lukier (ubijamy białko z jednego jajka na sztywno, dodajemy cukier i jeszcze raz miksujemy).
Ostygnięte i stwardniałe ściany łączymy ze sobą za pomocą lukru. (Ustawiamy ściany na upieczonej podłodze, usztywniamy ściany za pomocą przyborów kuchennych żeby się nie przemieszczały, ja po prostu do środka wsadziłam pudełeczko od herbaty, na którym opierały się ściany.)Jak ściany będą się ze sobą trzymały dość mocno, możemy przystąpić do montowania dachu (u mnie to nastąpiło po ok. 2 godzinach). Jak dach znajdzie się na miejscu przylepiony sporą ilością lukru można przystąpić do ozdabiania :)Przyjemnej zabawy życzę. (Domek na drugi dzień swobodnie można przemieszczać przytrzymując za podłogę.)Z pozostałego ciasta można zrobić jeszcze jeden domek albo pierniczki :)

07 grudnia 2009

Obiad jak z restauracji

W sobotę spotkałam się z moją Przyjaciółką po dość długiej przerwie, i przy okazji degustowania pysznego białego winka postanowiłyśmy się posilić :) Jako, że nie mogłyśmy się zdecydować która potrawa będzie lepsza, każda z nas wybrała inną i w ten oto sposób powstał mój dzisiejszy obiadek, ponieważ zainspirowały mnie obie, połączyłam to co najlepsze z obu dań i wyszło danie IDEALNE :D

Składniki dla 2-3 osób:
1 podwójna pierś z kurczaka
1 opakowanie szpinaku (świeżego lub mrożonego)
2 łyżki masła
1 ząbek czosnku
sól, czosnek granulowany
1/2 mozzarelli
śmietana 12% jakieś 2 łyżki
sznurek

Pierś kroimy na cieńsze plastry, solimy posypujemy czosnkiem i lekko rozbijamy. Odstawiamy do lodówki.
W garnuszku rozpuszczamy masło, wrzucamy szpinak (u mnie mrożone liście, fajne bo nie wyszła papka), dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i solimy (dość dużo soli). Gdy szpinak będzie już miękki dodajemy 1/2 mozzarelli pokrojonego w kostkę, dodajemy śmietanę i chwilę dusimy, żeby ser się roztopił i dokładnie mieszamy.
Kawałki piersi układamy na deseczce, pokrywamy je szpinakiem zostawiając wolne brzegi i rolujemy. Związujemy sznurkiem żeby się nie rozpadły i układamy w naczyniu do zapiekania.
Pieczemy przez 40-50 minut w 200oC.
Przed podaniem wyrównujemy brzegi roladki i przekrawamy ją w połowie pod skos. Ustawiamy na talerzu kawałki roladki obok siebie na baczność, różkami do góry :)
Podajemy z plackami ziemniaczanymi.
Oraz polewamy sosem grzybowym (u mnie borowikowy z torebki + wkrojone kawałeczki pieczarek razem podduszone).

Smacznego :D

05 grudnia 2009

Zupa z fasolą, boczkiem i zacierkami

Dziś rano oglądałam (prawie jak zawsze) Pascala, i urzekła mnie swą prostotą zupa jaką dziś przyrządzał. Boczek, fasola, por, marchewka to podstawowe składniki, które wydały mi się bardzo smakowite i się nie pomyliłam. Zupka wyszła pyszna, z lekką nutą słodyczy, którą nadaje spora ilość marchewki. Naprawdę bardzo ją polecam na zimowe wieczory.

Składniki:
1 kostka rosołowa
1,5 litra wody
8 plasterków boczku wędzonego pocięte w słupki
2 łyżki oliwy
2 posiekane pory
4 łyżki przecieru pomidorowego
400g białej fasoli (bez zalewy)
4 marchewki pokrojone w cienki półplasterki
60g zacierków

Do dekoracji:
posiekana pietruszka
starty ser żółty

W garnku rozgrzać oliwę, podsmażyć boczek, dodać marchewkę, pory i koncentrat pomidorowy aż warzywa zmiękną.
Następnie dodać fasolę i zalać wszystko wodą i dodać kostkę rosołową. Wrzucamy zacierki i gotujemy chwilę aż będą dobre. Na koniec przyprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Zupę nakładamy na talerze posypujemy odrobiną startego sera i pietruszką.

Smacznego :))

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails