Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

25 września 2010

Szczęśliwa mama

Ostatnio zaniedbałam mojego bloga w wyniku zbliżającego się wielkimi krokami porodu, oraz zepsutego aparatu... bo przecież bez zdjęć to przepis taki niepełny...

Dziś chciałam się pochwalić moim Szczęściem :D
W dniu 21.09.2010 o godzinie 7:10 przyszła na świat moja Córeczka ważyła 3210g i mierzyła 54 cm.

Maja jest prawdziwym Aniołkiem niemal nigdy nie słyszę jej płaczu, robi prześliczne minki przez sen i sprawiła, że moje serce w kilka sekund urosło dwukrotnie, nie wiem jak ja mogłam żyć bez takiego Małego Skarbu do tej pory, bo obecnie nie wyobrażam sobie już życia bez Niej.
Uwielbiam karmienie piersią, kocham gdy wówczas zerka na mnie tymi wielkimi oczkami i mimo, że nawał pokarmu nie jest zjawiskiem przyjemnym to i tak nigdy nie zdecydowałabym się na sztuczne karmienie.

4 komentarze:

Patrycja Antonina pisze...

Jak podrośnie będzie twoim małym krytykiem kulinarnym, a boże a może zostanie zawodowym kucharzem?! Lubię takie snucie...

AsiaMamaZosi pisze...

Och gratulacje wielkie! Ja wciąż czekam i już nie mogę naprawdę się doczekać! Słodka Maja.

Kahlan84 pisze...

Gratuluję! Śliczna Mała. Moje spotkanie z Synkiem nastąpi prawdopodobnie dopiero w lutym. Dzięki za akcję z przepisami dla przyszłych mam. Pozdrawiam

Aneczka pisze...

Wielkie gratulacje. ja urodziłam w 2 połowie lipca i moje maleństwo jest motorem do zajęcia się gotowaniem ;)
co do sztucznego karmienia to nie zawsze wybór - często jest to ratunek i jedyna możliwość (osobiście nie znam ani jednej dziewczyny która karmi modyfikowanym z wyboru wszystkie zmusił do tego los)
A najgorszy nie jest nawał a zastój pokarmu :]

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails