Kiedyś nie do pomyślenia dla mnie było połączenie mięska i owoców, tak teraz uważam je za zestawienie idealne :)
Mięsko z piersi wyszło bardzo wilgotne a nie suche jak niestety często pieczone piersi wychodzą, dlatego przepis polecam, bo jest nie dość, że smaczny, wykwintny i nawet do zaserwowania na wystawnej kolacji to jeszcze bardzo szybki w przygotowaniu :)
Składniki dla 2 osób:
pierś z kurczaka podwójna
brzoskwinie z puszki
ananasy z puszki
sól
pieprz
papryka
olej rzepakowy
przyprawa do mięs fit up
Pierś z kurczaka kroimy na mniejsze kawałki ja kroję ją pod skosem na plastry. W pojemniku z przykrywką mieszamy przyprawy, olej i dodajemy odrobinę soku z ananasów i brzoskwiń, dodajemy mięsko i marynujemy w lodówce min. godzinę. Po tym czasie mięso razem z marynatą przekładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w 200oC przez 30-40 minut.
Sos owocowy:
Wyjmujemy połowę brzoskwiń z puszki i 1/3 ananasów i miksujemy blenderem aż uzyskamy konsystencję jednolitego musu.
Na talerz wylewamy część sosu na nim układamy kawałki kurczaka. Podajemy np. z pieczonymi ziemniaczkami, ziemniaczkami smażonymi z boczkiem i cebulką albo w wersji bardziej dietetycznej z brązowym ryżem :)
Smacznego :)
2 komentarze:
te owoce mnie bardzo pasują do kurczaka :) świetny pomysł
bardzo słoneczne to danie, ładne takie.
Prześlij komentarz