Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

12 marca 2012

Pieczone jabłko z żurawiną


Przepis niezwykle prosty, ale bardzo smaczny i co najważniejsze niskokaloryczny!
Upieczone jabłko rozpływa się w ustach, a niezwykle smakowita żurawina nadaje mu niepowtarzalny smak. Polecam wszystkim dbającym o linię a jednocześnie chcących delektować się słodyczami.

Składniki:
1 jabłko
2-3 łyżeczki żurawiny

Nagrzewamy piekarnik do 200oC.
Robimy w jabłku dziurkę nożem odkrawając ogonek. Następnie wydrążamy całe gniazdo nasienne.


Do powstałej dziurki wkładamy żurawinę ze słoiczka (przypomina to dżem).


Z folii aluminiowej robimy podstawkę pod jabłko, lub też wykładamy nią blaszkę, tak aby wypływające soki nie przypiekły się do blaszki.


Nadziane jabłko na folii aluminiowej wkładamy do piekarnika i pieczemy przez 20 minut.


W tym czasie jabłko popęka a skórka oddzieli się od miąższu.

 

Przed podaniem można usunąć skórkę lub ją pozostawić. Ja usunęłam odsłaniając pyszny miąższ.

Smacznego!

11 marca 2012

Delikatne naleśniki z serem

Naleśniki z serem to żadne odkrycie, jednak do tej pory robiłam je przeważnie na oko dodając albo więcej mleka albo mniej...
Jakiś czas temu odkryłam jednak (wg. mnie) proporcje idealne, dlatego też pragnę się podzielić tym przepisem z innymi oraz zapisać tak aby nigdy już go nie zgubić :)



Składniki na 15 sztuk:
310 g mąki
35 g cukru
2 jaja
1 l mleka 
szczypta soli


Masa serowa:
2 kostki twarogu (250g jedna)
2 jaja
1 opakowanie cukru waniliowego (16g)
6 łyżeczek cukru

Wszystkie składniki na ciasto naleśnikowe łączymy mikserem w misce. Polecam najpierw dodać tylko część mleka (np. 1/4) tak aby powstało dość gęste ciasto, wówczas łatwo pozbędziemy się gródek. Następnie rozcieńczamy ciasto pozostałą częścią mleka.
Naleśniki smażymy na odrobinie oleju (ja dodaję olej na patelnię co drugi naleśnik), nalewamy ciasta tyle, żeby naleśniki wychodziły dość cienkie (u mnie niecała łyżka do zupy). Przy przewracaniu trzeba zachować ostrożność, bo ciasto dość łatwo można rozerwać. Jednak nie jest to żadna strata przy składaniu naleśników w trójkąty rozerwaną część można schować do środka :)

W dużej misce umieszczamy twaróg, dodajemy cukry, jaja i miksujemy na gładką masę.

Na usmażone naleśniki nakładamy po łyżce masy serowej rozsmarowujemy i składamy naleśniki (u mnie w trójkąty).
Ja zawsze podsmażam jeszcze naleśniki na patelni z większą ilością oleju tak aby na wierzchu naleśników powstała chrupiąca skórka, oraz aby jajko w masie serowej się ścięło.

Można podawać posypane cukrem pudrem, ze świeżymi owocami, z bitą śmietaną... Jak tylko nam się wymarzy.

Smacznego!

Ciasteczka najlepsze na świecie, orzechowo - kokosowe pieguski!

Jeśli ktoś lubi pieguski to te ciasteczka przypadną mu do gustu. Są niesamowicie smaczne, kruche, delikatne i niestety niebezpieczne dla naszej figury, bo jak już ich spróbujemy ciężko jest się opanować nim nie zobaczy się dna pudełka...
Przepis na podobne ciasteczka podawałam już w tym tygodniu, jednak tym razem ulepszyłam przepis i mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że są to najlepsze ciasteczka domowe jakie jadłam do tej pory!


Składniki na min. 80 szt. (można zrobić z połowy a nawet 1/4 porcji):
500 g margaryny 
700 g mąki pszennej
300 g czekolady gorzkiej
6 łyżeczek proszku do pieczenia
12 łyżek mąki kukurydzianej
16 łyżek cukru pudru
100 g posiekanych orzechów laskowych
200 g wiórków kokosowych

Masło w temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem pudrem na puszystą masę. W misce mieszamy obie mąki i proszek do pieczenia, dodajemy po troszku do masła. Czekoladę kruszymy i roztapiamy w kąpieli wodnej, następnie dodajemy do ciasta razem z wiórkami kokosowymi i posiekanymi orzechami laskowymi. Wyrabiamy ciasto tak aby miało jednakowy kolor i konsystencję.
Nagrzewamy piekarnik do 190oC.
Blaszki przykrywamy papierem do pieczenia. Robimy z ciasta kulki wielkości małych orzechów włoskich (wielość wg. uznania jeśli wolimy większe ciasteczka robimy większe kulki) lekko spłaszczamy i układamy na blaszce pozostawiając między nimi 1,5 - 2 cm odstępy. Można dodatkowo przycisnąć ciasteczka widelcem tworząc ozdobny wzorek. Pieczemy przez 8 minut. Studzimy wstępnie na blaszce aż stwardnieją następnie dostudzamy na kratce.
Ciasteczka mogą mieć różne składniki (orzechy, czekoladowe kropelki, rodzynki, żurawinę itp.) wszystko zależy od naszych pomysłów.

Przechowujemy je w zamykanych pojemniczkach dzięki czemu długo zachowują świeżość (choć u mnie nie przetrwały jeszcze dłużej niż 3 dni :))


SMACZNEGO!!!



09 marca 2012

Kurczak pieczony na butelce piwa

Jakiś czas temu zdarzyło mi się upiec przepysznego kurczaka. Przepis znajduje się już na wielu blogach, nie wiem na którym pojawił się jako pierwszy, ja odnalazłam do na blogu "Z widelcem po Londynie".
Kurczak okazał się najlepszym kurczakiem jakiego jadłam w całym swoim życiu, niezwykle aromatyczny, soczysty i znikający w oka mgnieniu!
Niestety posiadam tylko jedno zdjęcie, ponieważ zniknął w tempie ekspresowym więc zdążyłam zrobić zdjęcie jedynie tuż po wyjęciu go z piekarnika.


Składniki:
1 cały kurczak
2 łyżeczki słodkiej papryki
2 łyżeczki czosnku w proszku
2 łyżeczki marynaty do drobiu
1 łyżeczka przyprawy (Kucharek, Vegeta itp.)
szczypta soli i pieprzu
oliwa z oliwek lub olej np. rzepakowy
butelka piwa

Dzień przed pieczeniem kurczaka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i wycinamy szyjkę. W miseczce łączymy wszystkie przyprawy i dokładnie mieszamy. Kurczaka układamy w naczyniu do zapiekania smarujemy olejem z każdej strony i posypujemy przyprawami. Wstawiamy na min. 12 godzin do lodówki.
W dniu pieczenia.
Butelkę od piwa moczymy w wodzie następnie myjemy ją w wodzie z płynem do mycia naczyń i usuwamy etykietki. Następnie dokładnie płuczemy butelkę czystą wodą. Odlewamy 1/2 zawartości butelki do szklanki (nie wypijać - niezbędne do polewania kurczaka :)). Nakładamy kurczaka na butelkę i ustawiamy w brytfance.
Nagrzewamy piekarnik do 180oC i pieczemy kurczaka przez 2 godziny. Po 30 minutach zaczynamy polewać kurczaka piwem co 15-20 minut.
Po wyjęciu z piekarnika kurczaka odstawiamy na 20 minut w innym wypadku wypłyną z niego soki i nie będzie już taki soczysty. W razie potrzeby można go ponownie włożyć do piekarnika aby się podgrzał :)


Smacznego!

07 marca 2012

Czekoladowe ciasteczka muśnięte czekoladą


No jak nic, jak nie pisałam to nie pisałam, a teraz po dwa przepisy dziennie :D
Dodaję przepis na wspaniałe ciasteczka czekoladowe z czekoladą! Są idealne, chrupiące, kruche, słodkie, jak dla mnie takie właśnie powinny być ciasteczka, bardzo długo szukałam przepisu na takie właśnie ciastka, o dziwo z pomocą przyszła mi książeczka zakupiona niedawno w sklepie Real za 9,99 zł o smakowitej nazwie Czekolada... zawiera mnóstwo przepisów z wykorzystaniem czekolady. Te ciasteczka od razu wpadły mi w oko i zostały zaznaczone zagiętym rogiem - konieczne do wypróbowania! 


Składniki na 4 blachy ciastek (wybaczcie nie liczyłam):
350 g mąki pszennej
6 łyżek mąki kukurydzianej
12 łyżek cukru pudru (dla lubiących nieco mniej słodkie ciastka polecam dać mniej)
140 g rozpuszczonej czekolady (u mnie mleczna) w oryginale gorzka
250 g miękkiego masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia
+ 100 g czekolady na polewę

Nagrzewamy piekarnik do 190oC.
Masło ucieramy z cukrem pudrem na puszystą masę. W misce mieszamy wszystkie pozostałe składniki sypkie i dodajemy do masła, miksujemy na gładką masę, dodajemy rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę mleczną lub gorzką. Z powstałego ciasta formujemy kuleczki wielkości orzechów włoskich, lekko spłaszczamy i układamy na blaszce. Przygniatamy widelcem tworząc dekoracyjny wzór w krateczkę.


Pieczemy około 8 minut aż będą rumiane, wstępnie studzimy na blaszce aż stwardnieją, następnie dostudzamy na kratce.

Rozpuszczamy pozostałe 100g czekolady w kąpieli wodnej*.

 

Ostudzone ciastka układamy na talerzu do góry spodem i smarujemy każde ciastko cienką warstwą czekolady, odstawiamy w zimne miejsce żeby czekolada stężała.


Ciasteczka są idealną alternatywą dla niezapowiedzianych gości, mogą stać w szczelnej puszce naprawdę długo!

Smacznego!

*Kąpiel wodna - potrzebne nam są mały garnek, miska szklana tak dopasowana do garnka aby nie sięgała dna, czekolada. Do garnuszka wlewamy wodę tak aby nie sięgała dna miski położonej na garnku, do miski wrzucamy pokruszoną czekoladę. Podgrzewamy wodę w garnku na małym ogniu tak długo aż czekolada się rozpuści - gotowe.

Zupa rybna


Co zrobić dziecku aby zjadło kawałek ryby albo mięsa, podczas gdy wędlinkę z kanapki oddaje psu, kotleta pomiele w buzi i wypluje, kabanosa podobnie jak kotleta...
ZUPĘ RYBNĄ!
Dziś na obiad królowała u nas pyszna zupka rybna z pstrąga.


Składniki na mały garnuszek dla dziecka:
1 marchewka
1 pietruszka
kawałek seleraz
kawałek pora
2-3 gałązki natki pietruszki
mały kawałek filetu z pstrąga bez skóry (można wyfiletować skórę samemu)
liść laurowy
2 groszki ziela angielskiego
4 groszki pieprzu
sól do smaku
2-3 łyżki makaronu gwiazdki
500 ml wody

Warzywa i filet ryby pokroić w drobną kosteczkę, wrzucić do garnka zalać wodą, dodać przyprawy, posiekaną natkę pietruszki i gotować na małym ogniu przez 30 minut, żeby warzywa zmiękły a zupa przeszła aromatem rybnym. Po tym czasie wrzucamy do zupy makaron w kształcie gwiazdek i gotujemy aż będzie miękki.


Moja Maja zajadała ze smakiem a do jadków nie należy.
Rybę można jeszcze rozdrobnić po ugotowaniu jeśli kawałeczki są za duże. 
Jeśli zupki będzie za dużo można z powodzeniem ją zamrozić.

Smacznego :)

06 marca 2012

Kanapka a'la sybway

 

Od jakiegoś czasu gdy nachodzi mnie ochota na fast food robię sobie takie właśnie kanapki.
Najpierw piekę pyszne bagietki ze świeżym oregano (czasem można dodać też parmezan), następnie marynuje mięsko, robię sos, kroję warzywa i mam przepyszne i dużo zdrowsze jedzenie tak dobrze znane nam z barów szybkiej obsługi.
Jest to jednak dużo lepsze wyjście, po pierwsze wychodzi taniej :P, po drugie wychodzi więcej, po trzecie jest lepsze, po czwarte wiemy co jemy!

 

Składniki:
4 małe lub 2 duże bagietki:
4 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1 szklanka wody
1 opakowanie suszonych drożdży
2 łyżeczki masła
2 łyżeczki cukru
2 łyżeczki soli
kilka gałązek oregano/ 2 łyżeczki suszonego oregano
kilka łyżeczek parmezanu (opcjonalnie)

Mleko podgrzewamy i rozpuszczamy w nim masło i cukier, dodajemy wodę, odstawiamy do ostygnięcia. Gdy lekko przestygnie (nie parzy nas) wsypujemy drożdże i mieszamy aż się rozpuszczą. Na stolnicę wysiewamy mąkę, dodajemy do niej sól i oregano oraz parmezan, wlewamy rozczyn drożdży i wyrabiamy, ciasto będzie się lekko kleiło do rąk. Wkładamy do miski i odstawiamy do podwojenia objętości lub jeśli ktoś tak jak ja nie lubi czekać, formujemy bagietki, układamy na blaszce i nacinamy. Gdy podwoją swoją objętość, nagrzewamy piekarnik do 260oC (u mnie 250oC), spryskiwaczem pryskamy wnętrze piekarnika wodą i wstawiamy bagietki (je też można skropić wodą), po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 210oC i pieczemy przez 5 minut. Bagietki powinny być rumiane i wydawać głuchy dźwięk przy pukaniu od spodu.


Mięsko:
1 podwójna pierś z kurczaka
przyprawa do gyrosa lub mieszanka( papryka ostra, pieprz, zioła prowansalskie, sól, czosnek)
2 łyżki oleju

Pierś kroimy w plastry, mieszankę przypraw wsypujemy do miseczki i dodajemy olej, wrzucamy pokrojone piersi z kurczaka i dokładnie mieszamy, odstawiamy do zamarynowania na min. 30 minut.
Następnie smażymy bez dodatku oleju lub pieczemy w folii przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200oC


Sos czosnkowy:
3 łyżki śmietany 18%
1 łyżka majonezu
2 ząbki czosnku

Czosnek przeciskamy przez praskę do miseczki dodajemy śmietanę, majonez i mieszamy, odstawiamy żeby smaki się "przeżarły".


Ponadto:
pomidor pokrojony w plasterki
ogórek pokrojony w plasterki
sałata lodowa porwana na kawałki
papryka pokrojona w paseczki
rzodkiewka
i wszystkie warzywa jakie lubimy


Upieczoną bagietkę przecinamy wzdłuż długiego końca tak aby nie przeciąć jej na wylot.
Rozchylamy bagietkę i wkładamy do niej:sałatę, ogórki, pomidora, rzodkiewkę, paprykę, usmażone plastry kurczaka, polewamy wszystko sosem i zajadamy.

Gdy bagietki są już wystudzone można włożyć je przed napełnieniem na 30-40 sekund do mikrofali lub 2-3 minuty do piekarnika aby się podgrzały.
Najlepiej podawać na ciepło.
Smacznego!

Placuszki z jabłkami dla Małej Królewny

Pomysł na szybki i smaczny obiad lub śniadanie dla naszych pociech.
Placuszki z jabłkami, choć oczywiście sama też chętnie się nimi zajadam... i tata po powrocie z pracy zamiast odgrzać sobie obiad w piekarniku też pochłonął resztę placuszków czekających na Maję aż wróci ze spaceru...
Całe szczęście przepis jest banalnie prosty i bardzo szybki, bo nie wiem jak Wy ale ja jedne czego nienawidzę to czekania na ciasto 20-30 minut zanim można zacząć smażyć placuszki albo naleśniki.
Jak dla mnie taki obiad ma być na szybko, więc leżakowanie ciasta nie wchodzi w grę.

Składniki na 21 placuszków:
1 szklanka mąki
1 szklanka mleka
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 jabłko starte na grubych oczkach tarki
1 szczypta soli
4 łyżeczki cukru
+ cukier puder do posypania

Wykonanie:
Wsypujemy/wlewamy wszystkie składniki do miski i energicznie mieszamy żeby nie powstały żadne grudki.
Ciasto powinno być lekko lejące się z dużą ilością jabłuszka.
Rozgrzewamy patelnię i bez oleju lub na jego niewielkiej ilości smażymy placuszki z obu stron na rumiany kolor.
 
Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Jak dla mnie wyśmienite są i na ciepło i na zimno :)

Smacznego!

 

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails