Moja internetowa książka kucharska, dzięki niej zawsze i wszędzie mam dostęp do swoich ulubionych i sprawdzonych przepisów... nigdy nie zaleję ich kawą ani nie zniszczę.
Blog Kulinarny - rozwiązanie idealne!

23 sierpnia 2012

Niezwykłe ziemniaczki... z boczkiem i cebulką


Nie wiem jak Wam, ale mi już znudziły się wiecznie te same nudne ziemniaki, ugotowane i albo podane z koperkiem, albo utłuczone ze śmietaną i masłem na puree ziemniaczane.

Jakiś czas temu jedliśmy takie ziemniaczki w restauracji... niby nic wyszukanego, ale smak zniewalający i dużo lepszy od tradycyjnych ziemniaczków lub frytek...

Składniki (dla 2-3 osób):
6-7 średnich ziemniaczków
1 duża cebula
150g boczku

Ziemniaki obieramy i kroimy w plasterki o grubości około 0,5 cm.
 
 
Wrzucamy do garnka i gotujemy w osolonej wodzie około 10-15 minut w zależności od grubości.
Ziemniaki nie powinny się rozpadać.
Cebulę i boczek kroimy w kosteczkę i lekko podsmażamy na patelni.
Ziemniaki odcedzamy na sitku i dorzucamy na patelnię do boczku i cebuli.
Smażymy aż się zarumienią.
Podajemy z czym chcemy u nas dziś były dodatkiem do sałatki z pomidorków i sadzonego jajka :)

Smacznego :)

04 sierpnia 2012

Pierś z kurczaka faszerowana kurkami

Czasem udaje nam się znaleźć na spacerze w lesie kilka grzybków, przeważnie są to kurki.
Znalazłam więc przepyszny przepis na pierś z kurczaka faszerowaną kurkami na blogu Eksperymentalnie....
Przepis jest bardzo smaczny, kurczak bardzo aromatyczny a kurki idealnie wpasowują się w harmonię smaków.

Składniki:
1 podwójna pierś z kurczaka
200g kurek
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
przyprawa do kurczaka "Kurczak złocisty"
sól, pieprz
sos sojowy

Pierś z kurczaka dzielimy na pół i odkrawamy luźne kawałki które kroimy w kostkę. W dwóch pozostałych piersiach z kurczaka robimy kieszonki i nacieramy wszystkie kawałki mięsa przyprawą do kurczaka i sosem sojowym. Odstawiamy na min. 30 minut. Można również całe piersi z kurczaka pokroić w kosteczkę i nie "bawić" się później w nadziewanie.


W czasie gdy mięsko się marynuje, cebulkę kroimy w drobną kosteczkę i podsmażamy na odrobinie oleju aż się zeszkli. Dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (lub drobno posiekany). Na koniec dodajemy oczyszczone i pokrojone drobno kurki i dusimy wszystko pod przykryciem aż kurki zmiękną. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

 

Do zamarynowanych piersi z kurczaka wkładamy nadzienie z kurek i zamykamy je za pomocą wykałaczek (lub zaszywamy nitką). Piersi z kurczaka podsmażamy na złoty kolor z każdej ze stron na mocno nagrzanej patelni a następnie dusimy na małym ogniu pod przykryciem przez około 20-30 minut.
Pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka mieszamy z farszem i podajemy.



Można jeść dosłownie ze wszystkim, Nam najlepiej smakuje z kaszą gryczaną.

Smacznego :)

 
(zdjęć finalnych niestety nie ma bo znikło zbyt szybko :D)

03 sierpnia 2012

Dżem z czerwonej porzeczki

Smak niezapomniany z czasów gdy byłam jeszcze nastolatką :)
Niestety w polskich sklepach nie sposób znaleźć na półkach dżem z czerwonych porzeczek, choć to chyba najlepszy dżem na świecie, zarówno sam jak i jako dodatek do ciast, mięs i do czego tylko można dżem dodawać.
W tym roku postanowiłam nie liczyć już na cud, pojawienie się dżemu na półce sklepowej i wzięłam sprawy w swoje ręce.
Zakupiłam na początek 4 kg (tylko tyle było w sklepie) porzeczek czerwonych, oczyściłam i zrobiłam dżem.

Składniki na około 2-3 słoiczki:
1 kg porzeczek czerwonych
200 g lub więcej cukru żelującego (ja do następnych porcji dodam więcej aby dżem miał konsystencję bardziej zbliżoną do galaretki po przestudzeniu)
słoiki z pokrywkami do przechowywania :)

Oczyszczone porzeczki wrzucamy do garnka, można troszkę ugnieść je łyżką aby puściły sok.

Podgrzewamy na wolnym ogniu przez 15 minut, następnie dodajemy cukier żelujący i gotujemy przez kolejne 2-3 minuty.

 

Słoiki i przykrywki dokładnie myjemy i wyparzamy.

Nakładamy do słoiczków gorący dżem, zakręcamy je i ustawiamy na ręczniku do góry dnem, przykrywamy wszystko szczelnie ręcznikiem i czekamy aż przestygną. W ten sposób słoiczki zamkną się szczelnie a pokrywki będą wklęśnięte po odwróceniu słoiczków pokrywkami do góry.


Smacznego :D

02 sierpnia 2012

Drożdżowe ze śliwkami i kruszonką

Ostatnio chodziło za mną ciasto drożdżowe ze śliwkami.
Myślę, że bardzo dużo osób lubi taki wypiek rodem z naszego wczesnego dzieciństwa.
Najbardziej zawsze lubiłam te wilgotne ciasto stykające się z owocami i duże ilości słodkiej kruszonki.
Ciasto które miałam okazję wypróbować, niestety nie do końca spełniło moje oczekiwania, ale tylko i wyłącznie dlatego, że w przepisie było zdecydowanie za mało cukru... albo ja miałam za kwaśne śliwki :)
Dla osób chcących wypróbować ten przepis polecam dodanie podwójnej ilości cukru niż ta podana w przepisie :)

Składniki:
450 g mąki (ja dodałam około 550g)
4 łyżki cukru (polecam dać min. 8 łyżek aby ciasto było słodkie)
60 ml wody
210 ml ciepłego mleka
30g drożdży świeżych + łyżeczka cukru
80g rozpuszczonego masła
1 jajko
około 600g świeżych śliwek

Na kruszonkę:
25g masła
50g mąki
25g cukru
szczypta soli
(Można od razu zrobić kruszonkę z podwójnej porcji.)

W kubeczku kruszymy drożdże zalewamy je ciepłym mlekiem z dodatkiem łyżeczki cukru.
W misce (lub robocie) umieszczamy mąkę, cukier, jajko i wodę. Dodajemy gdy już ruszą drożdże i wyrabiamy ciasto, następnie dodajemy rozpuszczone masło i dalej wyrabiamy aż będzie elastyczne i błyszczące.
Odstawiamy je w ciepłe miejsce na około godzinę do podwojenia objętości. Następnie przekładamy do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą (duża blaszka, lub tak jak u mnie dwie tortownice).
Na ciasto układamy świeże śliwki pokrojone w ćwiartki.

 


W miseczce ucieramy rękami masło z mąką, cukrem i solą tak aby powstała kruszonka (powinna mieć konsystencję żwirku). Posypujemy nią wierzch ciasta.


Piekarnik nagrzewamy do 190oC i pieczemy ciasto około 40 minut, po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy nie jest surowe w środku.


Według mnie najlepsze jest jeszcze ciepłe ze szklanką zimnego mleka :)


Smacznego :D

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails